A great day in Kyoto

Dzisiejszy dzień był BARDZO udany! Najpierw zwiedzaliśmy Golden Pavilion – świątynię Buddy, charakterystyczną ze względu na fasadę, pokrytą płytami złota. Piękna, ale zatłoczona 🙂 Następnie czas przyszedł na miejsce najbardziej przeze mnie wyczekiwane. Ogród kamienny, stworzony przez wyznawców filozofii Zen. Pokazuje ocean z wyspami za pomocą odpowiedniego ułożenia piasku i kamieni. Z każdego punktu widzenia Read more about A great day in Kyoto[…]

Shinkansen and fake Geisha

O 4:56 ruszał autobus do Tokyo. Gospodarz zrobił PYSZNE kulki ryżowe zawinięte w wodorosty, z warzywami i sosem sojowym w środku. I czymś jeszcze, ale nie zdradził z czym mówiąc, że to jego tajemnica. Zdjęcia kulek pod postem. Mniam 🙂 Niestety przez korki w swego czasu największym mieście świata spóźniliśmy się na pociąg, przez co Read more about Shinkansen and fake Geisha[…]

Many meetings

Cały czas z kimś się spotykamy. Głównie z przyjaciółmi gospodarza, którzy są niesamowicie mili i zaciekawieni nami oraz naszą podróżą. Ostatnio mieliśmy co najmniej po dwa spotkania dziennie. Za każdym razem zielona herbata, koniecznie minimum dwie filiżanki, bo mniejsza ilość jest wyrazem niegrzeczności. Dostajemy sporo upominków od wszystkich tych ludzi. Możemy też zobaczyć tradycyjne domy Read more about Many meetings[…]

Sake in Iwaki

Po wylądowaniu pojechaliśmy autem do Iwaki. Po drodze zjedliśmy zupę (Marta kremową, ja – miso, p. Tsuyoshi – sojową) z japońskim makaronem. Pyszna. Od tego momentu zaczęliśmy się uczyć jeść pałeczkami (nawet zupy…). Przed przyjazdem do domu byliśmy w supermarkecie. Następnie prysznice i kolacja – sushi, piwo i sake. Słodziutkie, bardzo dobre 🙂 Dziś rano Read more about Sake in Iwaki[…]

Amsterdam

Spędziliśmy trzy godziny na zwiedzaniu Amsterdamu. Miasto urokliwe, ale dość tłoczne. Całkiem przystępne cenowo, jak na zachód. Zobaczyliśmy plac zamkowy, kanały, główne ulice oraz dzielnice czerwonych latarni. Na tej ostatniej już na dzień dobry ukazał się za oknem nagi facet oferujący swe usługi za (ponoć) 50euro. Panie też były, ale chyba wieczorem sprawia to wszystko Read more about Amsterdam[…]

Japan

Właśnie siedzimy z Martą na lotnisku w Warszawie. Czekamy na lot do Amsterdamu. Strasznie zmęczeni będziemy zwiedzać miasto, by o 17:30 wylecieć do Tokio. Na zdjęciu sok. Pozdrawiamy!!!