W 5 dni: Route 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles

Pisząc początek tego posta siedzę na pokładzie samolotu, odliczając kolejne godziny do lądowania w Kalifornii. Nie ukrywam, że ten wyjazd rozpoczął się inaczej, niż wszystkie inne. Jest mi źle, po prostu przykro, bardzo… Otóż, z dnia na dzień dysk twardy, na którym miałem zapisane wszystkie (już niemal w pełni zakończone) odcinki drugiej serii zŁukaszem, przestał Read more about W 5 dni: Route 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles[…]

Mój kanał YouTube – zŁukaszem

Cześć! Nie chwaliłem się jeszcze na blogu, więc zrobię to teraz, a co! 🙂 Zapraszam na swój podróżniczy kanał YouTube – zŁukaszem. W miarę regularnie postaram się dzielić swoimi podróżami, urozmaicając je drobnymi komentarzami. Może a nuż komuś taka forma przypadnie do gustu i zachęci do wyruszenia przed siebie… jak zawsze, tylko to się liczy Read more about Mój kanał YouTube – zŁukaszem[…]

Aloha. Day 11 – Hippi Los Angeles

Ostatni dzień wyprawy to całodzienna przesiadka w Los Angeles, którą postanowiliśmy spożytkować jak najintensywniej. O 6 rano byliśmy już w pełnej gotowości pod drzwiami wypożyczalni samochodów i chwilę później jedliśmy tradycyjnie już legendarne pączki z Randy’s Donuts. Czekoladowe, z kawą, mniam! Po przemierzeniu 130 kilometrów betonu wyjechaliśmy z megalopolis zwanym potocznie Los Angeles i przejeżdżając Read more about Aloha. Day 11 – Hippi Los Angeles[…]

Aloha. Day 9 & 10

Wczoraj zwiedzaliśmy Honolulu. Tutejszą najważniejszą atrakcją jest pałac – jedyny w USA, gdzie faktycznie mieszkali niegdyś królowie (jedna dynastia władców Hawajów). Widzieliśmy też domki misyjne, pomnik pierwszego króla, port, sklep z używanymi płytami CD, galerię handlową…. tradycyjne zwiedzanie 🙂 na obiad Marta chciała sushi i udało się nam znaleźć super knajpkę niedaleko Walmartu na południu Read more about Aloha. Day 9 & 10[…]

Aloha. Day 7 & 8 – plażing

Wczorajszy dzień spędziliśmy głównie na plażowaniu, przynajmniej w teorii. W sumie na plaży spędziliśmy tylko dwie godziny. Ale po kolei: z rana postanowiliśmy przebiec się trochę w ramach przygotowań do biegu niepodległości, ale było parno, duszno, gorąco i generalnie nie biegło się szczególnie przyjemnie. Następnie pojechaliśmy do parku Waimea, znanego za sprawą wodospadu o tej Read more about Aloha. Day 7 & 8 – plażing[…]

Aloha. Day 6 – Pearl Harbor

W nocy nasz nowy namiot przeżył prawdziwą szkołę życia. Wiatr znad oceanu potężny, ale dał radę 🙂 Wcześnie rano wstaliśmy, zjedliśmy pyszne śniadanie i około 7 (zaraz po otwarciu bramy kempingu) wyruszyliśmy poznawać kolejne atrakcje. Naszym pierwszym była Dolina Świątyń z japońska na czele. Taka sobie, ale punkt odhaczony. Znacznie ciekawszy okazał się darmowy ogród Read more about Aloha. Day 6 – Pearl Harbor[…]

Aloha. Day 4 & 5 – North Shore

Cześć. Na polu namiotowym trudno o wi-ci, stąd opóźnienie w pisaniu. Właśnie jesteśmy w Rainbow Drive-In – barze burgerowym w Honolulu. Wczoraj popołudniu odwiedziliśmy centrum handlowe, celem zakupu wreszcie normalnego telefonu. Wieczorem rozbiliśmy namiot i wypiliśmy po dwa piwa limitowanej edycji Budweiser z Jim Beamem! 🙂 Dzisiaj od rana jeździmy samochodem. Po plażach, zabytkach, plantacjach Read more about Aloha. Day 4 & 5 – North Shore[…]