Mój kanał YouTube – zŁukaszem

Cześć! Nie chwaliłem się jeszcze na blogu, więc zrobię to teraz, a co! 🙂 Zapraszam na swój podróżniczy kanał YouTube – zŁukaszem. W miarę regularnie postaram się dzielić swoimi podróżami, urozmaicając je drobnymi komentarzami. Może a nuż komuś taka forma przypadnie do gustu i zachęci do wyruszenia przed siebie… jak zawsze, tylko to się liczy Read more about Mój kanał YouTube – zŁukaszem[…]

What a dinner, what a cake!!!

The very last day… Wczoraj szef zrobił nam specjalną kolację: najbardziej wyszukaną na jakiej byłem! 4-daniowa, z szampanem, krewetkami, stekami, kurczakiem, ryżem, zupą, przystawkami i najlepszym sernikiem świata – z czekoladą w środku, orzechami na zewnątrz i potężna dawką toffi! Mniam… Dziś już ostatni dzień w kuchni. Wieczorem kolejny stek, a nad ranem Arpan zawozi Read more about What a dinner, what a cake!!![…]

It’s over, again.

Nie pisałem. Przepraszam. Camp dla dzieci dobiegł końca. Wczoraj ostatni dzień, bardzo sympatyczny. Wielka kolacja dla rodziców, fajnie i śmiesznie było. Dzieciaki wypuściły stateczki ze świeczkami na jezioro, pośpiewały trochę, mieliśmy bardzo dobry pokaz fajerwerków. Tydzień wcześniej jeździliśmy sobie z Martą po okolicznych miastach. Około dwie godziny drogi od kampu znaleźliśmy super miejscowość, w sumie Read more about It’s over, again.[…]

Driv3r

Dziś odjeżdża pierwsza osoba – „Dajszi” z Indii. Bardzo fajny, czeka go 40 godzin drogi do domu. Jest nauczycielem tenisa i niestety za rok nie wraca 🙁 Camp zbliża się coraz szybciej ku końcowi i praca staje się luźniejsza. Wszyscy już mają trasy podróży zaplanowane, my jedziemy prosto do Nowego Jorku. Dostaliśmy specjalne pozwolenie na Read more about Driv3r[…]

Shopping!

Szał zakupów. Po pierwsze: doszły wszystkie przesyłki i wszystko jest cudne i piękne. Po drugie: Marta była na zakupach. No i działo się! 🙂 oto lista kupionych rzeczy, w kolejności chronologicznej: Buty, torebka, krótkie spodenki, bluza, sukienka, kolejna bluza, koszula jeansowa oraz koszulka „Take me to Los Angeles”. WOW! Poza tym w Walmarcie: Hersheys, słuchawki Read more about Shopping![…]

Fog is everywhere…

Nic się nie dzieje… Strasznie szybko lecą dni, teraz mamy sporo dzieciaków, ale najgorszy tydzień dobiega końca. Od wczoraj mamy tragiczną pogodę. Leje, burza ogromna, cały czas chmury i mgła. I tak jeszcze nas chyba przytrzyma ta pogoda… Na szczęście udało się wczoraj Marcie wyjechać do Bangor Mall. Kupiła sobie buty, naprawdę świetne, jedną koszulkę, Read more about Fog is everywhere…[…]

The same as last year

Nic się od zeszłego roku nie zmieniło. Najcięższy tydzień po woli zbliża się do końca, ale jakoś wydaje się być przyjemniej, niż ostatnio. 4 lipca to niewypał i to dosłownie, bo przez jakiś huragan na Florydzie padało i nie mieliśmy pokazu sztucznych ogni. Zrobili go kilka dni później, ale szału nie było. Dziś mam dzień Read more about The same as last year[…]