Maj 7, 2011

O nas

Pierwszy wpis, 07.05.2011 (fragmenty)

Hello EVERYONE! 🙂
To ja, Łukasz 🙂 Założyłem tego bloga dokładnie 7 maja 2011, wieczorem. Dlaczego?

Od lat marzyłem o wyjeździe do USA. Kilkadziesiąt miesięcy temu postanowiłem, że będąc studentem, polecę na camp – obóz dla amerykańskich dzieciaków. Dziś (podczas pisania tego wstępu) jestem po czterech egzaminach maturalnych, więc ów studencki czas, na który czekam, a co za tym idzie, wyjazd do Stanów, jest już odczuwalnie bliski 🙂 Pamiętam, jak odliczałem: kiedyś polecę, za 4 lata polecę, jeszcze tylko 3 lata i polecę… Aktualnie zostaje mi kilka miesięcy do złożenia papierów! 🙂 Na pomysł pisania tego bloga wpadłem jakiś czas temu. Miał to być (i będzie!) mój sposób komunikowania się z rodziną w Polsce. Dziś pomyślałem jednak, że opiszę tu też wszystkie przygotowania, począwszy od przeglądania ciekawych stron i for (tak naprawdę przeglądam je już odkąd miałem jakieś 15 lat), przez składanie niezbędnych dokumentów, aż po sam wyjazd na lotnisko. Wszystko z nadzieją, że ktoś nieznajomy kiedyś tu zajrzy i znajdzie jakieś porady, uzyska potrzebną mu pomoc. Może kogoś zainspiruje to do podobnego wyjazdu? 🙂 To byłoby coś…

Jak już napisałem, główny cel prowadzenia bloga to banalnie prosty sposób komunikowania się z rodziną czy znajomymi, podczas mojego pobytu w USA. Po przyjeździe kupię kartę Internetową na komórkę, by mieć stały dostęp do sieci. Powinno wyjść mnie to dużo taniej niż dzwonienie do Dobrodzienia, które kosztuje sporo… Lepiej (taniej i wygodniej) będzie, jeśli rozmowy będą prowadzone przez Skype’a, gdy pojawi się taka możliwość, a wszelkie „świeże” newsy na mój temat pojawiać się będą tutaj, na stronie bloga. Kolejne ważne plusy tego rozwiązania to możliwość bezpośredniego dotarcia wszystkich informacji, zdjęć oraz filmików do każdego zainteresowanego. Przecież dzięki Internetowi czytać bloga może cała rodzina, znajomi, ludzie, których nie znam, a którzy są zainteresowani wyjazdem na camp w przyszłości… Słowem: wszyscy. Następną zaletą jest fakt, że pisząc bloga, wiadomości pojawiać będą się niemal każdego dnia, więc nie będziecie musieli czekać (np) cały tydzień po to, by zapytać „jak tam w Stanach?” 🙂 No i również ja będę miał z Wami codzienny kontakt, bo w sekcji komentarzy, pod postami, możecie się rozpisywać i opowiadać ile dusza zapragnie!

Ale ten Łukasz to wymyślił, co? 😀

Oto powody, dla których stworzyłem tego bloga. Mam nadzieję, że przyda się on nam – całej rodzince, jak również komuś, kto przez przypadek znajdzie go w sieci. Nazwa strony nie jest trudna, więc zapamiętajcie adres „www.nacampie.wordpress.com” i odwiedzajcie mnie codziennie 🙂

Pozdrawiam, Łukasz 🙂

 

Edit, 04.10.2017:

Po latach krótszych i dłuższych podróży czeka mnie niebawem już czwarty wylot do Ameryki. W międzyczasie była jeszcze Japonia, Australia, kraje europejskie, teraz dołącza Meksyk. Sporo działo się na przestrzeni paru lat.

Bloga przeniosłem na własny serwer, ubrałem w nową szatę graficzną i nazwę zlukaszem.pl. Razem z Martą zwiedzamy świat i nie zamierzamy wciskać hamulców. Zapraszam serdecznie do śledzenia kolejnych wpisów, a w przyszłości – wyjazdu razem z nami! 🙂

Wszystkiego dobrego,

Łukasz

Symbol mojej wyprawy do USA :)

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: