American Accent – Improve it!

Jak uczyć się języka angielskiego? Gramatyka, słówka… a może warto skupić się na akcencie?

Tak, warto. Zwłaszcza przed wylotem do USA.

Badania pokazują (nie, nie wiem przez kogo były one przeprowadzane), że za 50 lat Amerykanie nie będą w stanie zrozumieć Brytyjczyków. Taka ciekawostka, usłyszana na kampie 🙂 Dlaczego moim zdaniem amerykański angielski jest bardziej wartościowy od angielskiego brytyjskiego? Jakoś się utarło, że cała Europa musi mówić, jak Anglicy. Mimo, że wszystko wokół jest amerykańskie. Gry, programy tv, większość znanych stron Internetowych, muzyka, software… Bardzo ciężko nauczyć się dwóch akcentów. Niestety sposób mówienia, uczony w polskich szkołach, a więc mówienia BEZ żadnego, prawidłowego akcentu jest najgorszy. W uszach osób anglojęzycznych, często brzmimy po prostu śmiesznie, o czym dało się przekonać, będąc w Stanach. Poprawny akcent to połowa sukcesu poprawnego mówienia w obcym języku, bo dodaje nam pewności siebie, wiary we własne możliwości oraz przewagę nad innymi (łatwiej i przyjemniej się nas słucha). Dlatego bez względu na to jaki: angielski, amerykański, nowozelandzki… akcent trzeba mieć. Poprawny.

Jako, że lecimy za ocean, warto przemyśleć naukę podstaw mówienia po amerykańsku. Ten akcent może okazać się najłatwiejszym, bo słyszany jest wszędzie wokół nas.

Czy trudno się nauczyć mówić, jak Amerykanin? Tak, ale nie bardziej, niż nauczyć się swobodnego używania reguł gramatycznych. Tu również mamy do czynienia z pewnymi zasadami, które trzeba w sobie wyćwiczyć. Najlepiej zacząć od filmików na YouTube. Wystarczy wpisać ‚American Accent’ i oglądać. Słuchamy, powtarzamy, słuchamy powtarzamy… Kolejnym krokiem jest zamówienie lekcji audio. Jest ich wiele. Ja polecam lekcje „Improve Your American English Accent” – aktualnie korzystam i są one bardzo efektywne! Podczas, gdy filmiki w Internecie pokazują najogólniejsze zasady mówienia, wskazują różnice pomiędzy różnymi akcentami, wyszczególniają błędy popełniane przez obcokrajowców, audiobooki dokładnie analizują i uczą sposobu mówienia. Krok po kroku tak, by nie było nam zbyt trudno.

Uczymy się zgłosek, wymowy końcówek wyrazów, łączenia słów itp. O dziwo nie tylko polepsza to nasz akcent, ale też samą umiejętność posługiwania językiem, jako że całość nagrana jest po angielsku, przez ‚native-speakera’. Słuchamy, powtarzamy, stajemy się odważniejsi w używaniu angielskiego… Naprawdę warto poświęcić chwilkę na ćwiczenie czegoś takiego.

Nauka akcentu jest bardzo przyjemna, bo po przesłuchaniu lekcji (kilka minut), ćwiczyć możemy sobie np. w drodze na uczelnię, przed spaniem, kiedykolwiek i tak długo, jak MY chcemy (a nie tak, jak wymaga od nas książka, bądź nauczyciel w przypadku efektywnej nauki słówek, czy gramatyki). Trenujemy samodzielnie, bez użycia plików audio. Zwyczajnie wypowiadamy różne słowa i wymyślamy zdania, pamiętając o zasadach, których się nauczyliśmy w trakcie lekcji.

Tyle na dziś moich wolnych przemyśleń.

Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: