fbpx

Los Angeles

Los Angeles

USA w 5 dni: Droga 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles

Pisząc początek tego posta siedzę na pokładzie samolotu, odliczając kolejne godziny do lądowania w Kalifornii. Nie ukrywam, że ten wyjazd rozpoczął się inaczej, niż wszystkie […]

Czytaj więcej...
Hipisowska Kalifornia: Salvation Mountain

Aloha! Ostatni dzień wyprawy na Hawaje to całodzienna przesiadka w Los Angeles, którą postanowiliśmy spożytkować jak najintensywniej. O 6 rano byliśmy już w pełnej gotowości […]

Czytaj więcej...
Hawaje: lecimy z Polski do Los Angeles!

Aloha, jesteśmy w drodze na Hawaje. Lot z Warszawy do Los Angeles za nami, wylądowaliśmy parę chwil temu. Wszystko odbyło się bez problemów, cały czas […]

Czytaj więcej...
Los Angeles w 3 dni – intensywne zwiedzanie LA

Weekendowy wyjazd do Los Angeles. 3 niespodziankowe dni z okazji urodzin mamy. Wyruszyliśmy w piątek około godziny 17-tej i postanowiliśmy wykorzystać niemal każdą godzinę w […]

Czytaj więcej...
Meksyk: Polonia, Poland, Polska – powrót z Meksyku

Loty minęły nam nadzwyczaj szybko, mimo podróży w środkowym rzędzie przez paręnaście godzin. Warszawskie lotnisko jak zawsze spisało się najlepiej ze wszystkich i w 20 […]

Czytaj więcej...
USA: Do widzenia, Los Angeles!

Dziś cały dzień się pakowaliśmy. Z pewnymi problemami, ale finalnie jakoś się w miarę udało. Kurtka poleciała do kosza, bo i tak potrzebna mi nowa… […]

Czytaj więcej...
USA: Black Friday w Los Angeles

Ostatni pełny dzień wyprawy. Rozpoczęliśmy go od zakupów, choć tutejszy, oryginalny Czarny Piątek nie zachwycił nas szczególnie. Co nieco kupiliśmy, ale już bez obezwładniającego szaleństwa. […]

Czytaj więcej...
USA: Wycieczka po przedmieściach Los Angeles

Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy perspektywą wycieczki na plaże, gdzieś między Santa Monica i Malibu. Gdy wróciłem z prowiantem ze sklepu do mieszkania nasz gospodarz zaproponował nam […]

Czytaj więcej...
USA: Runyon Canyon w Los Angeles

Dzisiejszy dzień był jednym z najlepszych podczas wszystkich pobytów w USA. Niekoniecznie dla Marty i innych normalnych turystów, ale cóż… mnie się baaaarrdzo podobał. Po […]

Czytaj więcej...
USA: Santa Monica i burgery w Los Angeles

Nie pisałem przed spaniem bloga, bo byliśmy w domu dość późno. Zresztą co tu opisywać… cały dzień leniuchowaliśmy… 🙂 Z rana wczytywaliśmy Santa Monica Beach. […]

Czytaj więcej...
USA: Prawdziwe Hollywood

Dziś wędrowaliśmy po Hollywood. Szlakiem raczej mało turystycznym, ale fajnym bo widzieliśmy nieco bardziej prawdziwe oblicze tej znanej dzielnicy. Najpierw odwiedziliśmy Małą Armenię, gdzie szukaliśmy […]

Czytaj więcej...
Meksyk: Wracamy do USA

Wczorajszy dzień mocno nas wymęczył. Rano wstaliśmy, aby odwiedzić cenotes – podziemne jeziora pełne stalaktytów, przyjaznych rybek, nietoperzy i pięknego koloru wody. Całość oświetlana jest […]

Czytaj więcej...
Meksyk: Lot z Kalifornii do Meksyku

Wczoraj po nocnym zwiedzaniu San Diego zjechaliśmy na rest area. Spaliśmy aż 6 godzin, dziwnie czując się na publicznym parkingu w sportowym kabriolecie. Nad ranem […]

Czytaj więcej...
USA: Zwiedzanie Kalifornii trasą gitarzysty Toma DeLonge’a

Co za dzień… ! Zdecydowanie jeden z tych, które będę pamiętał do końca życia. Wszystko zaczęło się o 3:30 nad ranem, gdy zaczęliśmy się pakować […]

Czytaj więcej...
USA: Zwiedzamy Downtown Los Angeles

Dziś na miasto wyszliśmy już przed ósmą. Wcześniej wypiliśmy herbatę na werandzie hostelu ciesząc się tym, że nawet o wschodzie słońca rozkoszować się można ciepłem […]

Czytaj więcej...
USA: lot do Los Angeles, pierwszy etap podróży do Meksyku

Po nocy w mieszkaniu Mateusza wybraliśmy się razem, w trójkę na lotnisko. Dotarliśmy na czas, choć na sam odlot prawie się spóźniliśmy przez szukanie fontanny […]

Czytaj więcej...
Meksyk: wyruszamy. Warszawa.

Zabawę czas zacząć: jesteśmy w stolicy 🙂 Co prawda ledwo zdążyliśmy na peron, po drodze Marta zaliczyła glebę, ale finalnie się udało. W Warszawie śpimy […]

Czytaj więcej...
USA: Jedziemy Route 1 do San Francisco

Droga numer 1, jedna z najpiekniejszych na swiecie, rzezywiscie zapadnie wszystkim w pamieci. Ocean, gory, serpentyny, wodospady, skaly, piasek, slonce I zmieniajaca sie roslinnosc… Przepieknie! […]

Czytaj więcej...
USA: LA – muzeum Grammy, MOCA oraz Goliath!

Dwa dni temu widzieliśmy muzeum Grammy. Niesamowite, jak wiele się nauczyłem od producentów muzycznych! MOCA, czyli muzeum sztuki nowoczesnej… Po obejrzeniu obrazu, będącego tablicą szkolną […]

Czytaj więcej...
USA: LA – poznajemy Hollywood

Dni 7 i 8: Pierwszy z nich to wizyta w Hollywood, tym razem z kartą ‚go Los Angeles’. Krzyśka i Rolanda złapał zespół leniwca z […]

Czytaj więcej...