Kończy się rok 2013. Za dwa dni Wigilia. Kilka chwil później – Nowy Rok.

Nie chcę wymyślać niesamowicie oryginalnych życzeń.
No początek dziękuję wszystkim czytelnikom za spędzony wspólnie rok na blogu oraz facebooku. W 2013 roku weszliście na stronę aż 23 tysiące razy, z czego 11,5 tysiąca wejść miało miejsce, gdy spędzaliśmy wakacje w Stanach. Niemal 10 tysięcy, podczas mojej pracy dla Camp Leaders, w drugim okresie roku.

Raz jeszcze dziękuję, to zaszczyt widzieć Was tak często u siebie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku znów będziemy się tu spotykać.

Z okazji Świąt życzę każdemu tego, czego sam sobie życzy. Nowy rok z kolei niech będzie najbardziej udanym rokiem Waszego życia. Wielu z Was wyrusza w swą pierwszą podróż do USA. Tego, czego tam doświadczycie, nie jesteście w stanie sobie teraz wyobrazić. Do amerykańskich wakacji będziecie wracać myślami jeszcze przez wiele długich lat. Wykorzystajcie te 3 miesiące jak najlepiej! Życzę Wam dwóch rzeczy: niekończącej się wytrwałości w spełnianiu marzeń oraz jak najczęstszego uczucia po powrocie, gdy oglądając amerykańskie filmy, nagle wstajecie z fotela, krzycząc: ‘tu byłem’. Niech wspaniałych chwil w 2014 roku będzie jak najwięcej.

Jeśli Wasz przyszły rok będzie chociaż w połowie tak udany, jak mój aktualny, to zdecydowanie będziecie zaliczać się do najszczęśliwszych ludzi świata. Tego Wam właśnie życzę! 🙂

Merry Christmas and a happy New Year!

Łukasz

grand-canyonwinter2

Komentarze

Dodaj komentarz