Cheaper sleeping in the USA! -25$

Krótki post dla wszystkich podróżnych, udających się w tym roku na wakacje swego życia. Jak wiadomo ciągła podróż, codzienne bycie „na walizkach” i długie godziny pełne niesamowitych wrażeń w końcu doprowadzą każdego do porządnego zmęczenia.

Jak już kiedyś wspominałem, aby odpocząć po całym dniu wędrówki najlepszy jest namiot i ciepły śpiwór. Z perspektywy czasu dodam, że puszka amerykańskiego Budweisera i „PolishSausage z grilla też nie są najgorszym pomysłem! Czasem jednak nie da się rozłożyć namiotu i rozpalić ogniska. No nie wiem… chociażby w Los Angeles, czy Nowym Jorku 🙂 Wtedy polecam spanie pod dachem zbudowanym nie z włókien materiału, a z twardego, grubego i sprawdzanego co noc przez miliardy osób na całym świecie betonu.

Oczywiście opcji jest wiele: można wykupić pokój w hotelu, lub hostelu. Można spać za darmo, dzięki genialnemu serwisowi Couchsurfing (śpimy u lokalnych gospodarzy, którzy pozwalają nam u siebie zostać za darmo. W ramach rewanżu oni mogą kiedyś odwiedzić nas). Jeśli jednak chcemy znaleźć idealny kompromis pomiędzy drogimi pokojami hotelowymi, a darmowym spaniem u nieznajomych, powinniśmy dowiedzieć się czym jest portal Airbnb. No właśnie, czym jest Airbnb?

Airbnb to nic innego, jak internetowy katalog kwater prywatnych. Za noc płacimy znacznie mniej, niż w hotelu, a do dyspozycji mamy (w zależności od ceny) pokój, apartament, a czasem nawet cały dom! Spać możemy w zwyczajnej kamienicy, apartamencie z basenem na najwyższym piętrze drapacza chmur, a nawet w igloo czy zacumowanym w porcie jachcie! Szaleństwo. Zaletą Airbnb jest fakt, że tworzy go ogromna społeczność. Noclegi znaleźć można dosłownie wszędzie, a gospodarze są bardzo dokładnie sprawdzani i weryfikowani. Muszą potwierdzić swój adres zamieszkania, adres e-mail, numery telefonów, numery kont bankowych, a nawet wysłać kopię dowodu tożsamości! Śmiem twierdzić, że takie spanie jest bezpieczniejsze od niejednego motelu! Ponadto każdy z gospodarzy jest publicznie zdany na krytykę. Pod informacjami o lokalizacji pokoju do wynajęcia znajdują się opinie osób, które już w danym miejscu były.

I teraz przechodzimy do sedna sprawy. Istnieje banalny sposób na zaoszczędzenie 94zł (25$). Otóż, jeśli zarejestrujesz się z mojego polecenia, klikając poniższy link, do Twojego profilu automatycznie zostanie doliczone 25$ do wykorzystania na nocleg w dowolnym miejscu na Ziemi pod warunkiem, że jego całkowita wartość przekroczy 75$. A więc wystarczy wykupić nocleg, np. na dwa dni na sumę minimum 75$ (weźcie jeden pokój na czterech to wyjdzie prawie jak za darmo!). Wtedy system automatycznie odejmie od końcowej kwoty uzyskaną zniżkę, a więc wspomniane 25$ 🙂 Co ja z tego mam? To samo, co Ty. Jeśli zarejestrujesz się z mojego polecenia, a następnie wykupisz nocleg, to i ja dostanę zniżkę na swoje własne, kolejne noclegi. Tak więc korzystamy na tym wszyscy. I ja, i Ty. Nic tylko dziękować Airbnb za umożliwienie takiej opcji! Oto link, w który musisz kliknąc aby zarejestrować się i otrzymać 25$ zniżki:

www.airbnb.pl/c/lmisza?s=8

Mam nadzieję, że zniżka się przyda tak, jak nam przydała się dwa lata temu na Brooklynie.

Dobranoc! 🙂 airbnb

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: