Dziś zwiedzaliśmy Central Park i jego okolicę. Sporo wieżowców, muzeów, drzew, Obam’ów… Widzieliśmy go dziś po raz TRZECI. Znowu wyczucie czasu co do minuty i miejsca co do przecznicy. Jeszcze trochę i przejdziemy z nim na “ty”. Mega szczęście!

W Metropolitan Museum wjechaliśmy na dach. Tam – wspaniały, panoramiczny widok na majestatyczne budynki Manhattanu. Była też Dakota, gdzie zabito Lenona. Sporo fajnych miejsc po drodze, no i pyszne burgery.

Na koniec prawdziwa petarda. Mateusz zaprowadził nas do knajpy, która była głównym tłem serialu How I met your mother. Miła obsługa i super piwo we względnie przystępnych cenach.

Jutro Downtown. To oznacza dużo chodzenia. Dobranoc 🙂

Komentarze

Dodaj komentarz