Dziś mam wolne! Rano wstałem o 7:30, biegałem, zaliczyłem siłownię, zjadłem michę owoców przygotowoaną przez narzeczoną i ponownie oddałem się rodzinnej tradycji – zrobiłem sobie kolejną półkę. Ta jest najlepsza – nowoczensy design, bo gwoździe są w innym miejscu niż zazwyczaj (tak naprawdę to są tam, gdzie zawsze, ale w pierwszej warstwie półki, w drugiej – widocznej – new modern super extra wow design). Półka opróćz spełnienia podstawowej funkcji przechowywania rzeczy, w tym przede wszystkim – wody, służyć też będzie jako lampka nocna. Magic.

Po chwili szaleństw z młotkiem poszedłem do Lou’s Barn, by nawiązać bezpiecznie i niepodsłuchiwane (lol) połączenie z Dobrodzieniem, porozmawiać o Rajdzie Polski, Krakowie, Stanach, debilach w polskim „pffu” rządzie (a po przeciwnej stronie o geniuszu Max Kolonko) i kilku innych sprawach 🙂 A propo (nie wiem jak się to powinno pisać) – zamówiłem pierwszy element Martowego i mojego projektu! Póki co ciiiiichutko, ani mru mru, żeby nie zapeszyć – ale ów pomysł nabiera powoli rozmachu 🙂 more info soon.

Byłem nad oceanem, mam kilka zdjęć. Dziś fale mocne, a woda nie tak zimna jak zazwyczaj. Co do planów na dzisiaj – jeszcze sobie coś chyba dobuduję przy łóżku, żeby koce nie spadały na ziemię. To tyle. Poniżej zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia i jeden filmik z gry na basie z podłączonm wzmacniaczem, ale nie za głośno niestety 🙂

PS.: Krótki komentarz do otwieranego niebawem parku rozrywki Energylandia – politycy obiecywali cuda przez prawie 8 lat i pod Warszawą jeden projekt za drugim odchodzą w niepamięć. Właściciele dyskoteki (!!!) tymczasem po cichutku wybudowali sobie prak rozrywki z rollercoasterami (w sumie chyba z 6). Ile im to zajęło? niecałe dwa lata, a część z najlepszymi kolejkami zostanie otwarta w 2015. Do tego ceny biletów na cały dzień – z tego, co pamiętam 60zł – ulgowy. Można? można 🙂 I to pod Wadowicami, więc blisko. Szkoda tylko, że drogi są tam zapchane non stop, a będą jeszcze bardziej. Ale to już wina lokalnych i ogólnopolskch pseudo-rządzących. Pseudo, bo chyba teraz wreszcie wszyscy widzą, że rządzami tego burdelu nazwać nie można 🙂

PS.2: Filmiku z basem proszę słuchać na słuchawkach lub głośnikach z osobnym basem! Piękny, kalifornijski dźwięk wysokich tonów….

The End. Pozdrawiam!!!!

 

 

 

Komentarze

  1. B.M.
    Lipiec 3, 2014

    Ale z Ciebie projektant. Tę (tą?) półko-lampkę może opatentuj, bo wiesz – konkurencja nie śpi. Ale jak widać z nudy rodzą się nie tylko głupie pomysły 🙂
    Widok oceanu – niezastąpiony….
    Pozdrawiam
    Pa

Dodaj komentarz