Aloha. Day 6 – Pearl Harbor

W nocy nasz nowy namiot przeżył prawdziwą szkołę życia. Wiatr znad oceanu potężny, ale dał radę 🙂

Wcześnie rano wstaliśmy, zjedliśmy pyszne śniadanie i około 7 (zaraz po otwarciu bramy kempingu) wyruszyliśmy poznawać kolejne atrakcje. Naszym pierwszym była Dolina Świątyń z japońska na czele. Taka sobie, ale punkt odhaczony. Znacznie ciekawszy okazał się darmowy ogród botaniczny we wnętrzu krateru. Bardzo gęsty, zielony, ale niestety deszczowy. O 13:45 rozpoczęła się nasza wycieczka po Pearl Harbor, gdzie po obejrzeniu filmu, statkiem zawieziono nas nad wrak USS Arizona.

Zaraz wracamy, po odrodze odwiedzajac jakaś plażę. Jutro dzień na odpoczynek (i tylko jedną atrakcję).

Pozdrawiamy!

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: