Cześć,

dawno nie pisałem… Nie pisałem, bo wiele rzeczy na głowie: tworzę pracę dyplomową, organizuję sobie jakieś pomysły na przyszłość, ale też od kilku dni zintensyfikowała się praca przy organizacji studenckich spotkań wizowych. To dobry moment na kolejny artykuł. Jest on bardzo ważny dla uczestników programów Work&Travel, Camp Leaders i wszystkich tych, które wymagają wizy J-1.

Dlaczego piszę o spotkaniu wizowym? Ponieważ chciałbym przybliżyć kilka zasad i odpowiedzieć na najczęstsze pytania. Spróbuję zrobić to w przejrzystej, klarownej formie.

1. J-1: O co pytają na rozmowie wizowej?

Konsul zawsze pyta o studia. Gdzie, co, od jak dawna. Konsulowi TRZEBA pokazać aktualną (podbitą do końca wakacji) legitymację studencką oraz indeks z ocenami i pieczątką zaliczeniową. Jeśli mamy indeks elektroniczny – konieczny jest wydruk, zrobiony w dziekanacie, z przybitą pieczątką uczelni. Padają też pytania o nasze prawa i numery telefonów alarmowych w USA. Zapoznaj się z tym, co jest napisane na stronie, której link dostałeś w mailu od Camp Leaders, lub innej agencji pracy Work&Travel. Pamiętaj, że nasze główne prawa to: prawo do sprawiedliwego traktowania w pracy, prawo do otrzymania wynagrodzenia, prawo do zachowania paszportu, prawo do zgłaszania na policję wszelkich niegodnych z prawem poczynań pracodawcy. Numery, na które należy dzwonić, gdy coś złego się dzieje: 911 oraz tak zwany hot-line agencji, z którą podróżujesz. Te pytania padają bardzo często. Często pyta się też o to, gdzie lecimy, ile zarobimy, czy byliśmy już wcześniej w USA, co będziemy robić na campie. Rzadko, ale zdarza się usłyszeć pytanie na temat rodziny.

2. Jakie dokumenty zabrać na spotkanie wizowe?

Konsulat Generalny USA w Krakowie

Konsulat Generalny USA w Krakowie (autor: Zygmunt Put)

Przy ubieganiu się o wizę J-1, wspomniana już legitymacja studencka, indeks / wydruk z pieczątką są konieczne. Jeśli ubiegasz się dodatkowo o wizę turystyczną: zaświadczenie wpłaty należności za drugą wizę oraz potwierdzenie DS-160 wizy turystycznej. W przypadku osób, które ubiegają się wyłącznie o wizę J-1 – żadne potwierdzenia nie są wymagane.

3. Czy na spotkanie wizowe mogę zabrać torebkę, telefon…?

Weź je ze sobą! I telefon, i torebkę, i wszystko to, co uważasz za niezbędne. Telefon i pieniądze przydają się, ponieważ może się okazać, że będziesz musiał/a szybko się z kimś skontaktować, a bez telefonu ani rusz. Podobnie z pieniędzmi. Wczoraj jedna z uczestniczek miała problem ze zdjęciem wizowym. Musiała szybko wyrobić sobie nowe (na przeciwko konsulatu w Krakowie, 30zł). Niestety, tych wszystkich rzeczy, zwłaszcza elektroniki, plecaków i torebek, nie możesz wnieść na teren konsulatu. Na przeciwko tego w Krakowie znajduje się restauracja, a w niej schowek na prywatne rzeczy. Płacisz 5 zł i możesz przechować wszystko w szafkach. Tanio i bezpiecznie. W samym konsulacie również możesz zapytać o możliwość przechowania torebki lub telefonu. W zależności od dostępnych miejsc w szafkach ochroniarze mogą się zgodzić na nieodpłatną pomoc. Pamiętaj, że podczas rozmowy z konsulem możesz mieć przy sobie w zasadzie wyłącznie dokumenty i portfel.

4. Jak wygląda rozmowa wizowa?

Dowiesz się na miejscu. Tylko przyjdź punktualnie! To naprawdę nic straszenego, a konsulowie to sympatyczni ludzie, o czym przekonasz się niebawem osobiście… 🙂

5. Konsulat USA w Krakowie: jak trafić?

Piszę to z perspektywy pracownika, organizującego studenckie spotkania wizowe. Niestety, nie możemy umówić się pod konsulatem. Zazwyczaj spotykamy się na Placu Dominikańskim przy Kościele Świętej Trójcy (chyba, że w mailu podano inaczej). Jak tam trafić? Dla mieszkańców Krakowa to pewnie tylko jedno spojrzenie na mapę, bo miejsce to znajduje się tuż przy Rynku. Dla osób przyjezdnych wytłumaczę to krok po kroku:

  • Jeśli wysiadasz na Dworcu PKS (lub PKP): wejdź do podziemnej części Dworca PKP, który znajduje się tuż obok dworca autobusowego. Wejścia są dwa: albo od strony Galerii Krakowskiej (wchodzisz jakby do centrum handlowego), albo od strony ulicy Bosackiej/Topolowej. Niezależnie od tego, jak pójdziesz – kieruj się na Stare Miasto. Tabliczki podwieszane pod sufitem pojawiają się co jakiś czas. Zarówno w Galerii, jak i poza nią. Być może troszkę się nachodzisz, bo teren jest duży. W efekcie dojdziesz na wielki, nowoczesny plac.
  • Po lewej stronie zobaczysz żółtawy budynek Dworca PKP (już nieczynny) oraz Galerię Krakowską po prawej lub za sobą, w zależności od wcześniejszej trasy. Na tym placu idź przed siebie tak, jak idzie większość ludzi. Za tłumem 🙂 Tłum ten bowiem wejdzie do tunelu podziemnego, który prowadzi na Stare Miasto. Za tunelem skręć w prawo (tak, jak większość pieszych).
  • Po lewej stronie wyłoni się gmach teatru. Nie da się go przeoczyć. Od razu za tym gmachem skręć w lewo. Tym razem nie idź tak, jak tłum, który podąża na Rynek. Jesteś już na drodze do miejsca spotkania.
  • Idź cały czas prosto. Po kilku minutach zobaczysz Mały Rynek (a po swojej prawej, w pewnej odległości część Rynku Głównego). Ty nadal idziesz prosto, przecinasz owy Mały Rynek. Nigdzie nie skręcając, idziesz przed siebie. Tam po chwili zobaczysz konsulat USA. MIJASZ GO i idziesz dalej prosto. Po kilkudziesięciu metrach po lewej stronie zobaczysz Kościół Św. Trójcy. Tam się spotykamy.

6. Zasady podczas spotkania z konsulem

Wiza J-1 jak wygląda?

Wiza J-1. Autor: Iracha Tantiwongchaichan

Jest kilka zasad. Nie wolno stać pod drzwiami konsulatu, nie wolno też wnosić telefonów. To już wiesz. Są natomiast dodatkowe zasady, których trzeba przestrzegać, a o których łatwo zapomnieć i, z góry o to proszę, przestrzegaj ich. 🙂

  1. Zasada pierwsza: zachowanie ciszy. Pokoiki poczekalni są małe. Każdy głośniejszy szept słychać. Gdy rozmawiają ze sobą niemal wszyscy na raz, konsula zwyczajnie nie słychać. Konsul prowadzi rozmowę przez szybę, często szybko i niewyraźnie, przy okazji coś klikając na klawiaturze… naprawdę nie potrzeba dodatkowych hałasów dookoła. Jeśli chcesz sobie porozmawiać, to tylko i wyłącznie z osobą obok siebie, najciszej jak to możliwe! Na ścianach będą pokazy różnych filmów dokumentalnych o USA. Lepiej skupić się na nich, wczuć się w klimat przyszłego wyjazdu, naprawdę. Piszę o tym, bo niejednokrotnie to osoby, które organizują tego typu studenckie, grupowe rozmowy, dostają nagany od konsulów, za wprowadzanych uczestników. Niestety, również mi się zdarzyło. 🙂
  2. Zasada kolejna, bardzo ważna: Po rozmowie nie wracamy poopowiadać znajomym, o co pan konsul pytał. Niestety, wczoraj zostałem upomniany, że takie osoby muszą natychmiast opuszczać teren konsulatu. Dlatego, po rozmowie pokazujesz swoje dokumenty osobie, która cię wprowadzała na teren placówki, ja (lub inny pracownik) sprawdzam, czy wszystko jest OK, a następnie wychodzisz poza teren budynku. Możesz poczekać na znajomych, ale na zewnątrz. Takie panują zasady w placówkach dyplomatycznych. Po załatwieniu sprawy opuszcza się ich teren.
  3. Zasada ostatnia: Wszyscy pracownicy są bardzo pomocni. Wystarczy tylko słuchać, o co nas proszą i stosować się do ich poleceń. Podczas składania odcisków palców spójrz na wzorzec obok siebie i zwyczajnie połóż rękę w ten sam sposób, by pani nie musiała tłumaczyć wszystkiego każdemu z osobna. Dokument, który ode mnie dostaniesz przed rozmową, również należy pokazać pani za okienkiem od razu, by nie musiała prosić każdego z osobna, po kolei. Takie rzeczy ułatwiają sprawę i pracownikom konsulatu, i nam samym, bo przecież chcemy szybko i sprawnie załatwić sobie wizę, nie stresując się dodatkowymi rzeczami, prawda? 🙂
wiza

Mapa: Konsulat USA w Krakowie

Wszystko to, o czym tu napisałem, a nawet znacznie więcej, zostanie raz jeszcze wytłumaczone na spotkaniu. Przyjdź proszę punktualnie.

Po prawej zamieszczam mapę centrum Krakowa, z zaznaczonym miejscem spotkania i graficznymi instrukcjami (warto wydrukować).

Pozdrawiam i powodzenia!!!

 

Komentarze

  1. B.M.
    Kwiecień 11, 2014

    Mam pytanko (być może z gatunku tych głupich… )
    Jak myślisz, czy my w przyszłym roku wizę będziemy załatwiać w Krakowie?

  2. lukaszsidek
    Kwiecień 14, 2014

    W Krakowie, po polsku 🙂

  3. alo
    Maj 10, 2015

    Serio od 2015 rozmowa w Krakowie jest po polsku?

  4. lukaszsidek
    Czerwiec 1, 2015

    hej. Rozmowy o wizę J1, jeśli o nią pytasz są zawsze po angielsku.

  5. madź
    Październik 14, 2016

    A ktoś z was może dziubaski był na Work and Travel? Bo ja znalazłam własnie ofertę one globe travel któa wydaje mi się spoko ale jestem trochę zdecorientowana…

Dodaj komentarz