Blog

Na granicy Peru i Boliwii

Kilka dni temu pożegnaliśmy się z cudownym noclegiem na sztucznej wyspie pośród wód Titicaca, ale zdecydowanie nie żegnaliśmy jeszcze z samym jeziorem. Jest ogromne…

Czytaj więcej
Kierunek: Andy. Cudownie znów być tak daleko…

Kilka długich dni za nami. W środę wieczorem spakowani wyruszyliśmy na dworzec Warszawa Zachodnia, skąd odjeżdżał nasz autobus do Berlina. Na lotnisko dotarliśmy nad…

Czytaj więcej
Bolonia i Modena w 3 dni

To był intensywny weekend… Bardzo intensywny. Połączenie włoskiego upału i dziesiątek tysięcy kroków, jakie razem z Martą pokonaliśmy w ostatnich dniach, wyraźnie dał się…

Czytaj więcej
Kreta samochodem: malutkie miasteczka i problemy z nawigacją

Druga część naszej podróży po wschodniej Krecie to kolejne górskie serpentyny i śliczne miasteczka – w tym malutkie Agia Galini i nieporównywalnie większe Retymno….

Czytaj więcej
Kreta samochodem: Jaskinia Zausa, Agios Nikolaos i kreteńskie góry

Minął nieco ponad rok od naszego ostatniego pobytu na Krecie. Tym razem postanowiliśmy zwiedzić dotąd przez nas nieznany wschód wyspy. Przed wyprawą słyszeliśmy, że…

Czytaj więcej
Egipt – niezapomniany rejs po Nilu

Rejs po Nilu nigdy nie był na liście naszych marzeń, ale odkąd pomysł wpadł nam do głowy po raz pierwszy, nie mogliśmy już przestać…

Czytaj więcej
Rozpoczynamy współpracę z Center For American Studies!

Center For American Studies uczy o Ameryce – jej kulturze, historii, ekonomii i prawie. W marcu na naszym Facebooku zaprosiliśmy Was na wspólne spotkanie…

Czytaj więcej
Mój pobyt w Pekinie – przelot, praca, zwiedzanie

Tym razem Pekin. Wyjazd pracowniczy, nieturystyczny, ale może uda się coś zobaczyć, posmakować, a przede wszystkim uchwycić ducha Chin i kulturę tego potężnego, zmieniającego…

Czytaj więcej
Seul w 3 dni: Gangnam Style i oszałamiający koniec wycieczki

Seul to ogromne miasto „Seul to ogromne miasto” – przekonywało nas wiele osób. Spędzając dwa pierwsze dni w samym centrum, nie bardzo potrafiliśmy sobie…

Czytaj więcej
Seul w 3 dni: zabytki, metro i życie nocne

Dzika natura w środku miasta  Atrakcje w Seulu są bardzo różne i dzisiaj się o tym przekonaliśmy. Z samego rana metrem pojechaliśmy do dystryktu…

Czytaj więcej
Seul w 3 dni: zaczynamy zwiedzanie!

Poniższy wpis jest blogiem, który pisaliśmy podczas spędzania 3 dni w Seulu. Zapraszamy do jego lektury, a jeśli planujesz podróż, warto zerknąć też do…

Czytaj więcej
Seul w 3 dni: lot do Korei Południowej

Przelot z Warszawy do Seulu trwa około 10 godzin. W tym czasie, z zawrotną prędkością, samolot przemieszcza się w stronę zupełnie innego świata… dosłownie…

Czytaj więcej
USA w 5 dni: Droga 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles

Pisząc początek tego posta siedzę na pokładzie samolotu, odliczając kolejne godziny do lądowania w Kalifornii. Nie ukrywam, że ten wyjazd rozpoczął się inaczej, niż…

Czytaj więcej
Hipisowska Kalifornia: Salvation Mountain

Aloha! Ostatni dzień wyprawy na Hawaje to całodzienna przesiadka w Los Angeles, którą postanowiliśmy spożytkować jak najintensywniej. O 6 rano byliśmy już w pełnej…

Czytaj więcej
Hawaje: zwiedzamy atrakcje Honolulu

Aloha! Wczoraj zwiedzaliśmy Honolulu. Tutejszą najważniejszą atrakcją jest Pałac Iolani – jedyny w USA, gdzie faktycznie mieszkali niegdyś królowie (jedna dynastia władców Hawajów). Widzieliśmy…

Czytaj więcej
Hawaje: Waimea, plażowanie i problemy z samochodem

Aloha! Wczorajszy dzień spędziliśmy głównie na plażowaniu, przynajmniej w teorii. W sumie na plaży spędziliśmy tylko dwie godziny. Ale po kolei: z rana postanowiliśmy…

Czytaj więcej
Hawaje: baza USA w Pearl Harbor

Aloha! W nocy nasz nowy namiot przeżył prawdziwą szkołę życia. Wiatr znad oceanu potężny, ale dał radę 🙂 Wcześnie rano wstaliśmy, zjedliśmy pyszne śniadanie…

Czytaj więcej
Hawaje: wulkan Diamond Head i plantacja ananasów

Aloha! Na polu namiotowym trudno o Wi-Fi, stąd opóźnienie w pisaniu, ale też sama długość (a raczej jej brak) tego wpisu. Właśnie jesteśmy w…

Czytaj więcej
Hawaje: dymiące wulkany na Big Island

Aloha! To będzie długi wpis, ale też sporo się w ostatnich godzinach działo. Do tego stopnia, że wczoraj wieczorem brakło już sił na pisanie…

Czytaj więcej
Hawaje: wciąż lecimy… z Los Angeles do Kona

Aloha! Dzisiejszy dzień nigdy się nie zaczął, a wczorajszy – nie zakończył… Po noclegu na lotnisku, wczesnoporannym samolotem, wyruszyliśmy w drogę na Hawaje. Wcześniej…

Czytaj więcej
Hawaje: lecimy z Polski do Los Angeles!

Aloha, jesteśmy w drodze na Hawaje. Lot z Warszawy do Los Angeles za nami, wylądowaliśmy parę chwil temu. Wszystko odbyło się bez problemów, cały…

Czytaj więcej
Kanada – weekend w Toronto!

05.10.2018, 17:05 – ruszam do Toronto, na kilkudniową wycieczkę ze znajomymi. Po minimalnie opóźnionym starcie, kapitan Wrona zafundował nam rundkę wokół Warszawy, gdzie nawrót…

Czytaj więcej
Los Angeles w 3 dni – intensywne zwiedzanie LA

Weekendowy wyjazd do Los Angeles. 3 niespodziankowe dni z okazji urodzin mamy. Wyruszyliśmy w piątek około godziny 17-tej i postanowiliśmy wykorzystać niemal każdą godzinę…

Czytaj więcej
Meksyk: Polonia, Poland, Polska – powrót z Meksyku

Loty minęły nam nadzwyczaj szybko, mimo podróży w środkowym rzędzie przez paręnaście godzin. Warszawskie lotnisko jak zawsze spisało się najlepiej ze wszystkich i w…

Czytaj więcej
USA: Do widzenia, Los Angeles!

Dziś cały dzień się pakowaliśmy. Z pewnymi problemami, ale finalnie jakoś się w miarę udało. Kurtka poleciała do kosza, bo i tak potrzebna mi…

Czytaj więcej
USA: Black Friday w Los Angeles

Ostatni pełny dzień wyprawy. Rozpoczęliśmy go od zakupów, choć tutejszy, oryginalny Czarny Piątek nie zachwycił nas szczególnie. Co nieco kupiliśmy, ale już bez obezwładniającego…

Czytaj więcej
USA: Wycieczka po przedmieściach Los Angeles

Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy perspektywą wycieczki na plaże, gdzieś między Santa Monica i Malibu. Gdy wróciłem z prowiantem ze sklepu do mieszkania nasz gospodarz zaproponował…

Czytaj więcej
USA: Runyon Canyon w Los Angeles

Dzisiejszy dzień był jednym z najlepszych podczas wszystkich pobytów w USA. Niekoniecznie dla Marty i innych normalnych turystów, ale cóż… mnie się baaaarrdzo podobał….

Czytaj więcej
USA: Santa Monica i burgery w Los Angeles

Nie pisałem przed spaniem bloga, bo byliśmy w domu dość późno. Zresztą co tu opisywać… cały dzień leniuchowaliśmy… 🙂 Z rana wczytywaliśmy Santa Monica…

Czytaj więcej
USA: Prawdziwe Hollywood

Dziś wędrowaliśmy po Hollywood. Szlakiem raczej mało turystycznym, ale fajnym bo widzieliśmy nieco bardziej prawdziwe oblicze tej znanej dzielnicy. Najpierw odwiedziliśmy Małą Armenię, gdzie…

Czytaj więcej
1 2 3 6