Seul w 3 dni: Gangnam Style i oszałamiający koniec wycieczki

Seul to ogromne miasto, tak wszyscy mówią. Spędzając dwa pierwsze dni w samym centrum, nie bardzo potrafiliśmy sobie to wyobrazić, bo wszystkie atrakcje znajdowały się w wygodnej dla nas do przejścia odległości. Dziś jednak wyruszyliśmy za rzekę, do Gangnam. Przejazd metrem trochę trwał, choć według mapy wcale nie pokonaliśmy wielkiej odległości. To pokazuje ogrom metropolii. Read more about Seul w 3 dni: Gangnam Style i oszałamiający koniec wycieczki[…]

Seul w 3 dni: zabytki, metro i życie nocne

Atrakcje w Seulu są bardzo różne i dzisiaj się o tym przekonaliśmy. Z samego rana metrem zawieźliśmy się do dystryktu handlowego Dongdaemun, gdzie znajduje się podobno ponad 25 galerii (tych z ciuchami, nie obrazami). Interesujące miejsce, choć mnie nie zachwyciło. Spodziewałem się ultranowoczesnego dystryktu, pełnego szkła i neonów. Zamiast tego po prostu sklepy: zwyczajne, wizualnie Read more about Seul w 3 dni: zabytki, metro i życie nocne[…]

Seul w 3 dni: zaczynamy zwiedzanie!

Po wylądowaniu na lotnisku ICN, czas przyszedł na… zwiedzanie! Najpierw jednak dość długa podróż pociągiem. Do wyboru był nowoczesny superszybki Maglev i sporo tańszy, standardowy pociąg. Wybraliśmy właśnie ten drugi, co kosztowało nas około 16 złotych za osobę. Jak na prawie godzinną podróż, do przeżycia! 🙂 Po zameldowaniu się w hostelu, błyskawicznie ruszyliśmy w miasto. Read more about Seul w 3 dni: zaczynamy zwiedzanie![…]

Seul w 3 dni: lot do Korei Południowej

Przelot z Warszawy do Seulu trwa około 10 godzin. W tym czasie, z zawrotną prędkością, samolot przemieszcza się w stronę zupełnie innego świata… dosłownie i w przenośni. Już samo wejście na pokład pozwala zapomnieć, że wciąż jeszcze jest się w Warszawie! Ale po kolei. Poszukując rocznicowych inspiracji kilkukrotnie zmienialiśmy nasze plany na wrześniowy urlop. Miała Read more about Seul w 3 dni: lot do Korei Południowej[…]

W 5 dni: Route 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles

Pisząc początek tego posta siedzę na pokładzie samolotu, odliczając kolejne godziny do lądowania w Kalifornii. Nie ukrywam, że ten wyjazd rozpoczął się inaczej, niż wszystkie inne. Jest mi źle, po prostu przykro, bardzo… Otóż, z dnia na dzień dysk twardy, na którym miałem zapisane wszystkie (już niemal w pełni zakończone) odcinki drugiej serii zŁukaszem, przestał Read more about W 5 dni: Route 66, Wielki Kanion, Vegas i Los Angeles[…]

Mój kanał YouTube – zŁukaszem

Cześć! Nie chwaliłem się jeszcze na blogu, więc zrobię to teraz, a co! 🙂 Zapraszam na swój podróżniczy kanał YouTube – zŁukaszem. W miarę regularnie postaram się dzielić swoimi podróżami, urozmaicając je drobnymi komentarzami. Może a nuż komuś taka forma przypadnie do gustu i zachęci do wyruszenia przed siebie… jak zawsze, tylko to się liczy Read more about Mój kanał YouTube – zŁukaszem[…]

Aloha. Day 11 – Hippi Los Angeles

Ostatni dzień wyprawy to całodzienna przesiadka w Los Angeles, którą postanowiliśmy spożytkować jak najintensywniej. O 6 rano byliśmy już w pełnej gotowości pod drzwiami wypożyczalni samochodów i chwilę później jedliśmy tradycyjnie już legendarne pączki z Randy’s Donuts. Czekoladowe, z kawą, mniam! Po przemierzeniu 130 kilometrów betonu wyjechaliśmy z megalopolis zwanym potocznie Los Angeles i przejeżdżając Read more about Aloha. Day 11 – Hippi Los Angeles[…]